• Bez roweru :(
  • codowane ;)
  • Grześki w czekoladzie ;)
  • hardcore ;P
  • Kwantowanie czasu ;D
  • Odmienne stany umysłu ;P
  • Okołowieczornie ;)
  • Rodzinnie
  • Sklep i takie tam ;)
  • W poszukiwaniu ścieżek
  • w sukience :P
  • z ekipą ;)

alistarowe podboje;)

rowerowy blog

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi alistar z prastarego grodu Poznań. Mam przejechane, od 13 września 2009r, 4713.29 kilometrów w tym 921.00 w terenie.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(39)

Moje rowery

Chmurka vel Albinos
Wyrobnik vel Garkotłuk ;P
Zielona Gąsienica
bezrowerowo :(
Jaszczur
rowery zaprzyjaźnione tudzież przygodne :)

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy alistar.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • 2012, Maj8 - 43
  • 2012, Kwiecień4 - 20
  • 2012, Marzec4 - 30
  • 2012, Luty7 - 51
  • 2012, Styczeń3 - 35
  • 2011, Grudzień4 - 20
  • 2011, Listopad7 - 47
  • 2011, Październik8 - 34
  • 2011, Wrzesień5 - 27
  • 2011, Sierpień5 - 33
  • 2011, Lipiec16 - 57
  • 2011, Czerwiec21 - 81
  • 2011, Maj20 - 97
  • 2011, Kwiecień18 - 87
  • 2011, Marzec17 - 95
  • 2011, Luty3 - 24
  • 2011, Styczeń5 - 38
  • 2010, Grudzień9 - 51
  • 2010, Listopad5 - 36
  • 2010, Październik8 - 39
  • 2010, Wrzesień7 - 41
  • 2010, Sierpień7 - 33
  • 2010, Lipiec19 - 69
  • 2010, Czerwiec17 - 66
  • 2010, Maj14 - 64
  • 2010, Kwiecień15 - 97
  • 2010, Marzec13 - 117
  • 2010, Luty7 - 87
  • 2010, Styczeń10 - 108
  • 2009, Grudzień7 - 54
  • 2009, Listopad14 - 13
  • 2009, Październik25 - 8
  • 2009, Wrzesień21 - 12
Dane wyjazdu:
8.90 km 0.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:14.0
Podjazdy:- m
Rower:Wyrobnik vel Garkotłuk ;P

nie cierpię ryżu!!!

Wtorek, 15 maja 2012 · dodano: 15.05.2012 | Komentarze 4

Marchewkę za to lubię :)
Marchewkę już zjadłam - była pyszna. Ryż zjem (wrrrrr...) - pomimo, że podniebienie me darzy go uczuciami wybitnie negatywnymi; mój żołądek jednakże wypowiada się o nim w superlatywach (grrrrr...). Organ ów zażądał tego dziwnego zboża. Podejrzewam co mi zaszkodziło, i co się jeszcze dołożyło w formie gwoździa (tego ostatniego ;P), ale się nie przyznam ;P
I jakem rzekła pani sklepowej - przez miłosierdzie (szczątkowe - nie ukrywajmy tego faktu ;P) dla samej siebie, nie powiem co myślę o wybraniu się rowerem na pocztę w takim stanie ;P
Ścieżka po deszczu © alistar
Kategoria: hardcore ;P, Kwantowanie czasu ;D, Sklep i takie tam ;)


Dane wyjazdu:
8.00 km 1.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:- m
Rower:Wyrobnik vel Garkotłuk ;P

to takie końskie zaloty?

Sobota, 12 maja 2012 · dodano: 12.05.2012 | Komentarze 4

Tak się trzecim torem zastanawiam...
Bo nie zdarzyło mi się widzieć aby kobieta/y jadąc samochodem, pokrzykiwała/y coś do faceta/ów na rowerze/poboczu (od kumpli też o takich zjawiskach nie słyszałam). A przedstawiciela/i płci męskiej nie raz w takiej sytuacji widziałam i słyszałam. Dziś dwa razy wyprzedzał mnie ten sam dostawczak, i za owym drugim razem zarejestrowałam, że dźwięki wydawane (już po raz kolejny) przez pasażera są w moją stronę skierowane. Nie, nie chodziło, że jakiś niedozwolony czy głupi manewr robię. Ot, tak, ów przedstawiciel subgatunku męskiego sobie w moją stronę pokrzykiwał.

No cóż...
Kategoria: Nie przypisana.


Dane wyjazdu:
0.30 km 0.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
Podjazdy:- m
Rower:Wyrobnik vel Garkotłuk ;P

kocham maszyny! :P

Piątek, 11 maja 2012 · dodano: 11.05.2012 | Komentarze 8

Nadejszła Wiekopomna Chwiła!
Zrobiłam to!
Ale zacznijmy może od początku...
Jakoś niedawno naszła mię myśl, coby usprawnić Garkotłuka. Bo sensownie się nim jeździ. Ostatnio dzielny wyrobnik dostał koszyczek na bagażnik, a dziś był kolejny dzień zmian jego wyglądu.
Otóż wymyśliłam sobie, iż przednie jego koło musi być na szybkozamykacz... :P Wczoraj nabyłam niezbędne części. Dziś ustawiłam Garkotłuka, zgromadziłam narzędzia (odkrywając przy okazji, gdzież to zapodziano mój multiklucz :P), koła od Jaszczura, tudzież opony.
Słonko nie oszczędzało się, i w efekcie smar w piaście zrobił się... mniej gęsty ;P w wyniku którego to zdarzenia kuleczki łożyska zaczęły opuszczać nakazane im miejsce :P
Kuleczki znalazłam, odczyściłam, na właściwym miejscu osadziłam.
Nakrętki, konusy i inne takie, najpierw (siłą woli, oraz częściowo narzędziami zastępczymi) odkręciłam, a następnie przykręciłam z powrotem, i to we właściwej pozycji :P
Opony i dętki były zdejmowane, zakładane, poprawiane, a niektóre nawet pompowane. I to skutecznie :P
W piaście wpierw były luzy, a następnie coś wręcz przeciwnego :P (ale z tym, wieczorem, pomógł mi Coda.

Przejazd "techniczny" wykazał sprawność roweru ;)

Teraz czas na tylne koło ;)
Natura nie-martwa ;) © alistar
Kategoria: Nie przypisana.


Dane wyjazdu:
12.07 km 1.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
Podjazdy:- m
Rower:Chmurka vel Albinos

na hamulcu :P

Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 5

Tak to jest, jak się jest... zaspanym ;P i za późno zlokalizuje się źródło hałasu i niezwykle uciążliwej jazdy ;P

Zakupy papiernicze zrobione, leki odebrane ;)

Zieleń ponoć uspokaja ;) © alistar
Kategoria: Kwantowanie czasu ;D, Sklep i takie tam ;)


Dane wyjazdu:
11.92 km 3.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:12.0
Podjazdy:- m
Rower:Wyrobnik vel Garkotłuk ;P

masakra

Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 3

Totalna masakra.

Z "plusów": udało się kupić butapren.

Wieczorem padłam. Zasnęłam nie wiem kiedy.

W zieloności się skryć... © alistar
Kategoria: Sklep i takie tam ;)


Dane wyjazdu:
10.15 km 0.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
Podjazdy:- m
Rower:Wyrobnik vel Garkotłuk ;P

bezowocne polowanie na butapren ;P

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 8

Nic to. Trzeba będzie akcję powtórzyć po niedzieli ;)

Garkotłuk dostał koszyczek na bagażnik :D
Tak nieśmiało przypomniałam, co obiecany miałam rowerowy gadżecik za dzielność w wakacje ;P
Koszyk sprawił się rewelacyjnie :)

W świecie Minimków ;) © alistar

Wariacja na temat zieleni i fioletu © alistar


...W oczach, w mózgu, w emocjach jeszcze piaszczyste leśna pagórki sprzed dwóch dni...
Kategoria: Sklep i takie tam ;)


Dane wyjazdu:
10.67 km 10.00 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
Podjazdy:- m
Rower:Chmurka vel Albinos

skrótem ;)

Czwartek, 3 maja 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 5

A było to tak: od dnia poprzedniego korciło mnie wypróbować wypatrzony skrót. Najlepiej w towarzystwie ową degustację w terenie przeprowadzić.
Aliści młody humorki miał, nic mu nie pasowało, propozycje były nieodpowiednie lub w niewłaściwy sposób składane... i w efekcie obie z młodą na rowery wsiadłyśmy, i przed siebie pojechałyśmy.
Chwila przerwy... © alistar

Pierwsza dłuższa wyprawa młodej na kołach 24''. Rower (miejscowy) wyłącznie z przednim hamulcem, koło tylne kreślące w przestrzeni wariację na temat wstęgi Mobiusa, chrzęsty dobywające się regularnie z okolic okołopiastowych, i przerzutka działająca przy dużej dawce uporu...
Zaliczałyśmy wszystkie napotkane ambony ;)
Wysoko siedzi - daleko widzi ;) © alistar

Nie tylko ambony, zresztą ;)
Krasnoludka na pniaku ;) © alistar

Największy szacun jednakże młoda zdobyła po pokonaniu gliniastego zjazdu, na którym ja (na sporo lepszym rowerze, ze sprawnymi hamulcami, z większym doświadczeniem) poległam :P. Psychika urządziła mi pisk pod czaszką :P
A młoda była super dzielna :)

PS
Skrót okazał się... tradycyjnie "nieskrótem" ;)
Kategoria: Rodzinnie, W poszukiwaniu ścieżek


Dane wyjazdu:
15.31 km 14.50 km teren
b/d. h b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
Podjazdy:- m
Rower:Chmurka vel Albinos

...w pierwszą lepszą ścieżkę...

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 6

Rodzina udała się na zwiedzanie MRU, a ja... teoretycznie miałam ( z braku mapy) powtórzyć zeszłoroczną krótką wycieczkę, jednakże nie byłabym sobą, gdybym nie odbiła w pierwszą ścieżkę, jaka się pojawiła ;P
Słoneczko świeciło, wietrzyk wiał, świat wydawał się lipcowo wakacyjny, duch zaczął odczuwać, że żyje... mogłabym jechać długo, długo...
Musiałam wracać do psa, zamkniętego samotnie w domu...

Wystarczy odrobina gleby... © alistar

Kościół w Goraju - ściana frontowa © alistar

Kościół w Goraju - drzwi od zakrystii © alistar
Kategoria: Kwantowanie czasu ;D, W poszukiwaniu ścieżek


na rowerze jeździ alistar . wykonanie bikestats.pl serwis rowerowy . grafika free css templates